Etaty dla wszystkich podniosą cenę i ograniczą konkurencję?

mopsNa początku września zwróciliśmy się z interwencją do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu. Zwróciliśmy uwagę, że w zamówieniu na roboty budowlane zawarto wymóg, aby tylko część pracowników zatrudniona była na umowy o pracę.

Naszym zdaniem nie ma powodu, by tylko część osób pracujących miała taką gwarancję.

Poniżej publikujemy odpowiedź Ośrodka. 

Nasza interwencja dotyczyła zamówienia na roboty budowlane, w którym zapisano wymóg zatrudnienia na podstawie umów o pracę minimum dwóch osób w wymiarze co najmniej ½ etatu. Naszym zdaniem nie ma powodu by zatrudniona w ten sposób była tylko część osób realizujących zamówienie.

W przesłanej nam odpowiedzi Pani Anna Józefiak-Materna, dyrektor MOPS we Wrocławiu, argumentuje, że zamówienie „będzie realizowane tylko w jednym lokalu i w krótkim terminie (około 2 m-cy) a zatem nie było zasadne stawianie wysokich wymagań w poruszonym temacie. Nadmierne obostrzenia w tym zakresie mogłyby skutkować wycofaniem się części wykonawców z udziału w postępowaniu o tak restrykcyjnie sformułowanych wymaganiach albo przekładać się na wysokie ceny ofert tych wykonawców, którzy zdecydowaliby się na udział w postępowaniu.”

Napisała też, że osoby pełniące dozór nad wykonywanymi pracami (kierownicy budowy) najczęściej prowadzą własną działalność gospodarczą i „nie chcą być zatrudniane na umowę o pracę u potencjalnych wykonawców”.

Komentarz Fundacji CentrumCSR.PL:

Cieszymy się, że uzyskaliśmy odpowiedź z MOPS Wrocław. Niestety nie w pełni zgadzamy się z przedstawionymi argumentami.

Naszym zdaniem nie ma powodu by osoby zatrudnione choćby na dwa miesiące były pozbawione godnych warunków pracy jakie daje umowa na etat. Inne rodzaje zatrudnienia nie gwarantują płacy minimalnej i prawa do urlopów, stawiają też pracownika w gorszej sytuacji w przypadku wypadków przy pracy.

Podobnie wygląda sytuacja z kwestią dozoru. Pozostawiając dowolny sposób zatrudnienia dajemy wprawdzie możliwość udziału osobom samozatrudnionym, ale pozwala to też na umowy cywilnoprawne, które dają możliwość wykorzystywania pracowników. Lepszym rozwiązaniem jest wpisywanie w wymogi etatu bądź samozatrudnienia.

Wiele lat zaniedbań i psucia rynku przez instytucje publiczne sprawiło, że obecnie bardzo trudno jest naprawić sytuację na rynku pracy – zwłaszcza w robotach budowlanych. Zamawiający przestali zatrudniać pracowników na etaty, aby wygrywać przetargi i utrzymać się na rynku. Teraz, gdy powraca wymóg zatrudniania na umowy o pracę są oni w gorszej pozycji. Pojawiło się również wiele „firm-krzaków”, które zupełnie lekceważą prawa pracownicze, a gdy pojawiają się rygorystyczne wymogi dotyczące zatrudnienia uważają się za poszkodowane.

Prawo do godnych warunków pracy i życia dla osób realizujących zamówienia pracowników wynikające z kodeksu pracy nie może być ofiarą zasady dostępności zamówień publicznych dla wszystkich firm i pełnej konkurencyjności. Firmy, które przestrzegają prawa pracy nadal będą miały dostęp do wszystkich przetargów i to one powinny być preferowane.

Pełny tekst odpowiedzi z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu

Opr. Tadeusz Joniewicz