„Karma w przetargach” – nasz komentarz w Dzienniku Gazecie Prawnej

- Skoro urzędy wydają publiczne środki, to powinny robić to tak, by były one wsparciem dla lokalnego rynku pracy, dla grup potencjalnie z niego wykluczonych, a nawet dla rodzimej gospodarki – ocenia Tadeusz Joniewicz.

IMG_7047_net

W magazynowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej (20-22.11.2015) ukazał się reportaż Sylwii Czubkowskiej „Karma w przetargach” przybliżający temat zrównoważonych zamówień publicznych. Autorka powołuje się w nim na wyniki monitoringu Fundacji CentrumCSR.PL. Tadeusz Joniewicz, koordynator projektu, opowiada, dlaczego mimo ogromnego znaczenia, klauzule społeczne są wciąż tak rzadko wykorzystywane.

Jednym z nielicznych pozytywnych przykładów jest przetarg Zarządu Zieleni Miejskiej na remont infrastruktury w parku Cytadela, gdzie wprowadzono wymóg by „zatrudnić w wymiarze czasu pracy min. 0,5 etatu przy wykonywaniu przedmiotu zamówienia co najmniej 1 osobę niepełnosprawną, której powierzy do wykonania czynności związane z faktyczną realizacją zadania”. – Postawa ZZM w Poznaniu naprawdę jest wyjątkowa. Skoro urzędy wydają publiczne środki, to powinny robić to tak, by były one wsparciem dla lokalnego rynku pracy, dla grup potencjalnie z niego wykluczonych, a nawet dla rodzimej gospodarki (…) Jeśli urzędnik chce, to może prospołecznie zaplanować przetargi – ocenia nasz ekspert.

Tadeusz Joniewicz nawiązał również do raportu „Wrobieni w serwery” międzynarodowej sieci organizacji GoodElectronics, do której należy Fundacja CentrumCSR.PL. Opowiada o chińskich studentach, którzy w ramach rzekomych stażów są zmuszani do pracy w fabrykach produkujących elektronikę, m.in. dla takich firm jak HP, Dell, Lenovo. Serwery te ochoczo kupują chwalące się swoją postępowością europejskie uniwersytety. Po opublikowaniu materiału, jeden po drugim zaczęły zapewniać, że koniec z takimi bezrefleksyjnymi zakupami.

– U nas wydaje się to jeszcze wydumanym problemem. Ale nowa unijna dyrektywa dotycząca zamówień publicznych kładzie naprawdę silny nacisk na przestrzeganie norm Międzynarodowej Organizacji Pracy w całym łańcuchu dostaw zamawianego sprzętu. Jeżeli chcemy mieć gospodarkę opartą na poszanowaniu zasad nie tylko wolnego rynku, lecz i odpowiedzialną społecznie, to i nas czeka niedługo podobne wyzwanie – komentuje  Joniewicz.

Więcej tutaj

gazeta_prawna