Realizowany od 1 marca 2016 projekt ma na celu zwiększenie skali stosowania klauzul społecznych i środowiskowych w 50 instytucjach Katowic, Krakowa, Poznania, Warszawy i Wrocławia. Potrwa on do listopada 2017.

Polega na monitorowaniu ogłaszanych przez instytucje publiczne zamówień i podejmowaniu interwencji w sytuacjach, gdy nie zastosowano społecznie i środowiskowo odpowiedzialnych rozwiązań. Realizujemy również działania rzecznicze i informacyjne promujące zrównoważone zamówienia publiczne.

Projekt jest realizowany dzięki wsparciu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.

Monitoring stanowi kontynuację działań, realizowanych w okresie od marca 2014 do marca 2015 w ramach programu „Obywatele dla Demokracji”. Dotychczasowe działania, skierowane do instytucji publicznych, takie jak analizowanie ogłoszonych przez nie przetargów, okrągłe stoły i spotkania rzecznicze umożliwiły wzrost stosowania zrównoważonych zamówień publicznych z 1,8 do 19%.

Obok 5 dotychczasowych miast, w których podejmowaliśmy działania projektowe interweniować będziemy również w innych miejscowościach, w których naszą uwagę przykują instytucje, zapominające o wprowadzaniu klauzul społecznych i środowiskowych. Wśród nich znalazły się już m.in. Łódź, Opole oraz Elbląg.

Nasze działania realizujemy w zmieniającym się otoczeniu społecznym oraz prawnym. Przez ostatnie lata wzrosła świadomość skutków braku odpowiedzialności społecznej i ekologicznej urzędów centralnych, samorządów czy uczelni wyższych. Opinię publiczną bulwersowały m.in. doniesienia o niskich zarobkach personelu sprzątającego czy ochrony, potrafiących sięgnąć poziomu 4-6 złotych za godzinę.

Wprowadzane obecnie zmiany prawne, takie jak nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych czy wprowadzanie minimalnej stawki godzinowej za umowy cywilnoprawne pokazują ewolucję podejścia do roli zamówień publicznych w gospodarce. Nasz monitoring ma za zadanie sprawić, by rola kryterium najniższej ceny nie przysłaniała korzyści, wynikłych z troski o ludzi i środowisko.

W ramach projektu rozpoczęliśmy współpracę z NSZZ „Solidarność” oraz Federacją Przedsiębiorców Polskich. Przyłączyliśmy się do organizowanej przez związek zawodowy akcji wręczania „żółtych kartek” instytucjom publicznym, zapominającym o wdrażaniu klauzul społecznych w przetargach. Uruchomiliśmy również narzędzie internetowe, umożliwiające osobom indywidualnym interweniowanie w poruszanych przez nas sprawach.

śr | 12 lip 2017 | 15:06

Urząd Miasta w Gliwicach przy realizacji robót budowlanych nie wymaga aby osoby, które będą je realizowały były zatrudnione na umowy o pracę. Oznacza to, że grozi im zatrudnienie na niepewnych i nisko płatnych umowach śmieciowych. Dlatego apelujemy do prezydenta Gliwic Zygmunta Frankiewicza o zmiany w dokumentacji przetargowej. Wesprzyj nas i podpisz petycję!

pon | 07 lis 2016 | 12:26

Monitoring ZZP

[ZAKOŃCZONY] Od marca 2014 do końca marca 2015 realizowaliśmy projekt „Wzmocnienie monitoringu zrównoważonych zamówień w Polsce”. Miał on na celu zwiększenie skali stosowania zrównoważonych zamówień publicznych w praktyce działania wybranych instytucji publicznych: urzędów miast i urzędów marszałkowskich, uniwersytetów oraz kluczowych ministerstw. Realizowany był w ramach programu Obywatele dla Demokracji finansowanego z Funduszy Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

W ciągu 18 miesięcy będziemy monitorować wybrane instytucje pod względem stosowania przez nie klauzul społecznych i kryteriów środowiskowych. Zamówienia publiczne są ważnym narzędziem promocji zrównoważonego rozwoju poprzez łączenie kwestii ekonomicznych ze społecznymi i ekologicznymi. W Polsce wykorzystywane są w niewielkim stopniu i pozostają poza obszarem zainteresowania organizacji pozarządowych. W ramach projektu przeprowadzony zostanie również proces lokalnego dialogu o zrównoważonych zamówieniach z udziałem przedstawicieli 3 sektorów. Nasze działania obejmą 5 największych polskich miast: Warszawę, Poznań, Wrocław, Kraków i Katowice.

Zamówienia publiczne to potężna gałąź polskiej i europejskiej gospodarki. W Polsce w 2012 r. w ten sposób wydano 132 miliardy złotych. To ponad 8 % polskiego PKB. Pieniądze wydawane poprzez zamówienia publiczne to nie są pieniądze „niczyje” ani „państwowe” – to są nasze pieniądze. Dlatego chcielibyśmy by były dobrze wydawane.

Chcemy aby instytucje przeprowadzające zamówienia publiczne kreowały pozytywne wartości. Nie tylko otrzymywały potrzebne produkty najtaniej jak się da, ale też promowały pozytywne wzorce. Za nasze pieniądze powinny być kupowane produkty dobrej jakości, takie które nie będą szkodziły środowisku naturalnemu. Również osoby zatrudniane przez firmy wykonujące zamówienia publiczne powinny otrzymywać godne wynagrodzenie.

Dlatego chcemy sprawdzić jak najważniejsze instytucje publiczne w Polsce – urzędy miast, uczelnie wyższe, najwyższe władze państwowe – stosują zamówienia publiczne. Te instytucje powinny stać się awangardą zrównoważonych zamówień. Poprzez nasze działania chcemy wywierać presję na te instytucje, aby brały pod uwagę kwestie społeczne i środowiskowe w swoich działaniach. Chcemy pokazywać pozytywne przykłady, zwracać uwagę tam gdzie zamówienia mogą być lepiej wykorzystane dla wspólnego dobra.

Chcemy zwiększyć skalę stosowania klauzul społecznych, aby stały się normą w zamówieniach. Aby troska o środowisko była standardem przy ogłaszaniu przetargów. Chcemy aby wyniki naszego monitoringu pokazały, że Polska nie jest europejską „czarną dziurą” w dziedzinie zrównoważonych zamówień publicznych.

Ważnym elementem naszych działań jest partnerstwo z ETI – Ethical Trade Initiative Norway. Dzięki niemu będzie możliwa wymiana doświadczeń z Norwegią, światowym liderem stosowania zrównoważonych zamówień.

baner

wt | 10 lis 2015 | 15:01

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej ogłosił przetarg na dowóz posiłków do Domu Noclegowego. Nie uwzględnia jednak przy tym aspektów ważnych ze społecznego punktu widzenia, np. zatrudniania pracowników na etat.

pt | 30 paź 2015 | 11:37

Wybór tylko i wyłącznie na podstawie najniższej ceny, stosowane powszechnie przez zamawiających było dotąd najszybszą i najprostszą formą oceny ofert wykonawców. Obowiązek stosowania pozacenowych kryteriów oceny oferty, wprowadzony zmianą ustawy Prawo zamówień publicznych z dnia 28 sierpnia 2014 r.  (Dz.U. z 2014 r. poz. 1232) miał w założeniu znieść prymat ceny i zwiększyć wagę jakościowych kryteriów przy rozstrzyganiu przetargów.

Od października 2014 roku, kiedy nowelizacja przepisów weszła w życie zauważalny jest znaczący wzrost zamówień uwzględniających pozacenowe aspekty. Przed wprowadzeniem zmian stosowanie innych kryteriów obecne było w niespełna 10% analizowanych przez nas przetargów. W II etapie monitoringu pod kątem społecznym sprawdzonych zostało 530 zamówień, z czego kryterium inne niż cena zawierało 475 zamówień. Oznacza to, że aż 89% zamówień zawierało inne kryteria niż cena. Problem w tym, że w praktyce udział innych czynników jest znikomy. Wśród przebadanych zamówień aż w 308 przypadkach cena stanowiła 90 % lub więcej wagi oceny. Stanowi to 65 % zbadanych zamówień. Inne kryteria nie mają w takiej sytuacji realnego wpływu na wybór oferenta. Waga ceny poniżej 80 % występowała tylko w 11 zamówieniach. Stanowi to 2,3 % sprawdzonych ogłoszeń.

Wśród zamówień sprawdzanych pod kątem środowiskowym sytuacja wygląda podobnie, aczkolwiek inne kryteria zawarto w mniejszej liczbie zamówień, bo w 323 spośród 423 sprawdzonych, co daje 77%. Jednak tutaj również aż w 65 % przypadków cena stanowiła ponad 90 % wagi.

Wśród dodatkowych kryteriów zamawiający wskazują najczęściej termin realizacji, długość gwarancji czy doświadczenie wykonawcy. Co więcej, coraz częściej zamawiający odnoszą się do kryteriów, które nie wpływają na jakość usług tj. czas dojazdu patrolu interwencyjnego w przypadku usług ochroniarskich czy termin płatności faktur przy dostawach. Oznacza to, że przepisy, które miały w założeniach zwiększyć efektywność wydatkowania środków publicznych, tak naprawdę są rozwiązaniem prowizorycznym które nie odpowiada na realnie istniejące problemy.

pt | 02 paź 2015 | 13:25

W okresie od stycznia do czerwca 2015 zbadaliśmy łącznie 423 ogłoszeń pod kątem uwzględnienia kryteriów środowiskowych. Wśród nich 121 stanowiły przetargi na biurowy sprzęt komputerowy, 90 na żywność i usługi cateringowe, 50 na środki czyszczące i usługi sprzątania, 35 zamówień obejmowało dostawę mebli, 33 papier do kopiowania i papier graficzny, 25 pojazdy, 20 produkty i usługi ogrodnicze, 6 wyroby włókiennicze. Pozostałe ogłoszenia stanowiły przykłady innych typów zamówień, w których istniała możliwość zastosowania klauzul środowiskowych.

W stosunku do 2014 nie zmieniła się struktura zamówień. Instytucje publiczne wciąż najczęściej ogłaszają zamówienia na biurowy sprzęt komputerowy, które stanowiły blisko 1/3 analizowanych przetargów (28,6%).

Aspekty środowiskowe uwzględniono zaledwie w 21,74% analizowanych zamówień, co oznacza, że tylko w co piątym przetargu pojawiły się jakiekolwiek kryteria ekologiczne. O ile odnotowujemy wzrost klauzul społecznych w monitorowanych zamówieniach, o tyle zainteresowanie aspektami ekologicznymi minimalnie spadło w stosunku do pierwszego etapu monitoringu.

Wśród wymogów związanych z ochroną środowiska, zmawiający najczęściej wskazywali na konieczność uwzględnienia kryteriów GPP, opracowanych przez Komisję Europejską i promowanych w Polce przez Urząd Zamówień Publicznych. Należy podkreślić, że dla każdego z badanych przez nas typów zamówień, zostały opracowane indywidualne wytyczne na poziomie podstawowym i rozszerzonym. Dziwi więc, że administracja stosunkowo rzadko, bo w zaledwie w 28 przypadkach zdecydowała się na ich wprowadzenie. Był to jednak najczęściej stawiany wymóg w zakresie ekologii. Ponadto, zamawiający w 17 przypadkach zażądali zastosowanie najlepszych dostępnych technologii w zakresie oddziaływania na środowisko. W 9 zamówieniach znaleźliśmy wytyczne dotyczące oszczędzania energii i izolacji cieplnej, w 4 przetargach uwzględniono kolejno ocenę kosztów życia produktu (LCC) oraz normy spalania. Pozostałe klauzule stanowiły specjalistyczne dyspozycje dotyczące konkretnych typów przetargów.

Klauzule środowiskowe w pierwszym i drugim etapie monitoringu – porównanie

W stosunku do pierwszego etapu monitoringu, w którym znalazły się 163 zielone zamówienia (22,8 %), nieznacznie – o jeden punkt procentowy – zmniejszyła się skala stosowania klauzul środowiskowych (21,74%). Wyniki z I etapu monitoringu ZZP trudno było uznać za zadowalające. Zeszłoroczna nowelizacja ustawy o zamówieniach publicznych stworzyła możliwość uwzględnienia kryteriów pozacenowych, podnosząc tym jakość usług i towarów. Zastanawiające jest, że administracja nie korzysta z tej szansy w odniesieniu do aspektów ekologicznych, które zwieszają efektywność wydatkowania środków publicznych. Należy także podkreślić, że badaliśmy przetargi pod kątem uwzględniania minimalnych standardów w zakresie ochrony środowiska. Gdyby nasze kryteria były ostrzejsze, spełniłoby je znacznie mniej zamówień.

Skala stosowania klauzul środowiskowych w poszczególnych typach zamówień publicznych

Z analizy zielonych zamówień wynika, że wciąż stanowią one niewykorzystany potencjał w zakresie ochrony środowiska. Stosunkowo często, bo w 42, 84% ogłoszeń zapisy dotyczące ekologii pojawiły się w ogłoszeniach na meble. Wymogi techniczne dotyczące biurowego sprzętu komputerowego znalazły się w 42,85% przetargów. Znacznie gorzej wypadają zamówienia na pojazdy, w których pomimo regulacji prawnych, odniesienia do norm spalania zawarto tylko w 28% ogłoszeń. Ekologiczne środki czyszczące zamawiano w 18% przypadków, kwalifikowany stosownym certyfikowany papier pojawił się 12,12% zamówień. Kryteria środowiskowe pojawiły się tylko w 3,33% zamówień na żywność i usługi środowiskowe. Nie odnotowaliśmy żadnego przetargu, który uwzględniałby aspekty ekologiczne w dostawach wyrobów włókienniczych.

Komentarz Fundacji CentrumCSR.PL:

Kryteria ekologiczne pojawiają się najczęściej w opisie przedmiotu zamówienia lub specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Nawet gdy zamawiający stawiają przed wykonawcami wymóg dostosowania oferty do standardów środowiskowych, nie zachęcają ich do podejmowania dodatkowych wysiłków na rzecz zielonych zamówień poprzez przyznawania dodatkowych punktów w kryteriach oceny oferty. Promuje się tym samym minimalne standardy. 

pt | 02 paź 2015 | 13:19

W okresie od stycznia do czerwca 2015 r. zmonitorowaliśmy łącznie 530 zamówień publicznych pod kątem stosowania klauzul społecznych. Wśród nich znalazło się: 339 zamówień na roboty budowlane, 59 przetargów na utrzymanie czystości, 57 na usługi cateringowe, 29 na pielęgnację zieleni, 15 na usługi ochrony, 12 na transport, 2 na opiekę na osobami starszymi i niepełnosprawnymi. Pozostałe ogłoszenia stanowiły przykłady innych typów zamówień, w których również istniała możliwość zastosowania kryteriów społecznych.

Proporcje dotyczące zamówień, w stosunku do pierwszego okresu monitoringu nie uległy zmianie. Wciąż przeważającą część ogłoszeń (63%) stanowiły zamówienia na roboty budowlane.

W drugim cyklu monitoringu znalazły się przykłady 32 klauzul społecznych, określonych w ustawie Prawo zamówień publicznych z 29 stycznia 2004 roku, co stanowi 6,03% puli analizowanych przez nas ogłoszeń. Oznacza to, że choć zamawiający mieli możliwość uwzględnienia kryteriów społecznych we wszystkich z przebadanych zamówień, to w blisko 94% przetargów nie zrobili tego.

Analizowane przez nas instytucje odniosły się także do innych kwestii społecznych. W szczególny sposób uwzględniały bezpieczeństwo i higienę pracy, badały rażąco niskie ceny czy wprowadzały wymóg udokumentowania wypłaty wynagrodzenia pracownikom. Tego rodzaju rozwiązania zastosowano 39 razy. Uwzględniając łącznie klauzule społeczne zawarte w ustawie jak i dodatkowe kryteria społeczne uwzględnione przez badane podmioty, zamówienia społecznie odpowiedzialne stanowiły 13,39% wszystkich przetargów.

Klauzule społeczne w pierwszym i drugim etapie monitoringu – porównanie

W stosunku do pierwszego etapu monitoringu na stronach urzędów centralnych i samorządowych pojawiło się mniej ogłoszeń, spełniających nasze kryteria sprawdzenia w monitoringu. Przy uwzględnieniu nieznacznie mniejszej próby analizowanych zamówień (530 w stosunku do 660) możliwe jest jednak zestawienie tych okresów pod kątem zawierania przez administracje kryteriów społecznych w przeprowadzanych postepowaniach.

W stosunku do pierwszego etapu monitoringu dostrzegalny jest wzrost zainteresowania kwestiami społecznymi. W pierwszym etapie monitoringu pojawiło się zaledwie 12 przypadków uwzględniania przez zamawiających klauzul społecznych, określonych w ustawie Prawo zamówień publicznych z 29 stycznia 2004 roku:

  • zamówienie zastrzeżone (art. 22, ust. 2 PZP) – 1 klauzula,
  • wymóg zatrudnienia określonych grup zagrożonych wykluczeniem społecznym (art. 29, ust. 4, p.1 PZP) – 4 klauzule,
  • wymóg zatrudnienia na podstawie umowy o pracę (art. 29, ust. 4, p.4 PZP) – 7 klauzul

W drugim etapie monitoringu znalazły się z kolei 32 klauzule społeczne. W większości przypadków – 21 – dotyczyły one zatrudnienia w określonym wymiarze godzin lub na określonym rodzaju umowy. Wśród nich aż 11 pochodziło z instytucji z Poznania (m.in. Urząd Miasta, Zarząd Zieleni Miejskiej). 7 dotyczyło wymogu zatrudnienia określonej grupy społecznej. Wśród liderów należy wymienić tu Zarząd Zieleni Miejskiej w Poznaniu, który zawarł, aż cztery z siedmiu klauzul. Kryteria te zastosował także Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu i Kancelaria Sejmu. 4 zamówienia uwzględniały potrzeby osób niepełnosprawnych. Kryteria te zostały wprowadzone przez Politechnikę Poznańską, Urząd Miasta Wrocław, Szkołę Główną Handlową oraz Zarząd Zieleni Miejskiej w Poznaniu.

Skala stosowania klauzul społecznych w poszczególnych typach zamówień publicznych

Z analizy klauzul społecznych pojawiających się w monitorowanych zamówieniach wynika, że wciąż stosowane są one niekonsekwentnie, nawet w ramach jednaj instytucji. Najczęściej, bo w 53,33 % przypadków zamieszczane one były w przetargach na usługi ochroniarskie. Drugą co do wielkości kategorią była opieka nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi – 50%. W zamówieniach na utrzymanie czystości tylko w co piątym ogłoszeniu (20,33%) pojawiły się kwestie społeczne. Przy realizacji usług transportowych kryteria społeczne dotyczyły 16,66% zamówień. W przetargach na roboty budowlane, które stanowią najczęściej pojawiający się typ przetargów zaledwie w 12,68% przypadkach zastosowano aspekty społeczne. Najgorzej przedstawia się sytuacja w postępowaniach na pielęgnację zieleni i usługi cateringowe, w których odsetek klauzul społecznych wynosi kolejno 6,89 % i 3,5%.

Komentarz Fundacji CentrumCSR.PL:

W porównaniu do pierwszego etapu monitoringu, dostrzegalna jest znacząca różnica w liczbie pojawiających się klauzul, co oznacza, że problem wreszcie został dostrzeżony przez zamawiających. We wszystkich analizowanych przez nas typach przetargów zanotowaliśmy kilku lub kilkunastoprocentowy wzrost odsetka zamówień, uwzględniających kryteria społeczne. Choć wyniki wciąż trudno uznać za zadowalające, to pozytywny przykład idzie z góry. Rząd wydał zalecenie nakazujące administracji rządowej (ministrom, wojewodom, dyrektorom) stosowanie klauzul społecznych w zamówieniach publicznych. Oznacza to, że odpowiednie zapisy będą musiały być zawarte w ogłoszeniach dotyczących takich obszarów jak: usługi sprzątania budynków, ochroniarskie, konserwacyjne czy cateringowe. Problem dostrzegła Premier Ewa Kopacz – „Będziemy promować w punktacji te przedsiębiorstwa, w których przede wszystkim są umowy o pracę, a nie umowy śmieciowe” – zapowiedziała na konferencji po wyjazdowym posiedzeniu rządu we Wrocławiu. Także Minister Pracy i Polityki Społeczne, Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do przedstawicieli władz lokalnych, aby przy wyborze ofert nie kierowali się wyłącznie ceną. 17 sierpnia na konferencji „Rynek pracy dziś i jutro” w Tarnowie tłumaczył, że ważna jest nie tylko liczba nowych miejsc zatrudnienia, ale również ich jakość, m.in. stabilność i wyższe pensje. Bardzo cieszą nas takie deklaracje i mamy nadzieję, że znajdą one odzwierciedlenie w wynikach kolejnego etapu naszego monitoringu.

pt | 02 paź 2015 | 13:00

Kiedy kilka miesięcy temu zaczynaliśmy monitoring zrównoważonych zamówień publicznych, urzędy i instytucje stosowały je sporadycznie. W końcu problem dostrzegł rząd, który polecił administracji uwzględniać klauzule społeczne.

sob | 01 sie 2015 | 16:11

[ZAKOŃCZONY] Electronics Watch to międzynarodowa, niezależna organizacja monitorująca, której celem jest poprawa warunków pracy w globalnym przemyśle elektronicznym poprzez społecznie odpowiedzialne zamówienia publiczne w Europie. Współtworzymy ją od stycznia 2013 roku. Jej powstanie jest efektem projektu „Procure IT Fair: Establishing a Workers’ Rights Consortium modelled organisation for sustainable public purchasing of electronics in Europe”.

Celem projektu było wytworzenie silnego lobby organizacji zakupujących sprzęt IT na rzecz przestrzegania praw człowieka i podstawowych praw pracowniczych w fabrykach go produkujących. Zależy nam na zredukowaniu braku odpowiedzialności w łańcuchu dostaw oraz monitorowaniu sytuacji pracowników w konkretnych fabrykach produkujących elektronikę.

Przemysł elektroniczny jest jedną z najszybciej rozwijających się globalnie branż. Szacuje się, że roczny wzrost w latach 2013 – 2015 będzie wynosił ok. 7 %. Wiele firm i koncernów, pomimo odpowiedzialnego wizerunku marki, nie monitoruje i nie wpływa pozytywnie na bardzo trudną sytuację pracowników fabryk produkujących dla nich sprzęt.

W większości fabryk produkujących sprzęt IT warunki pracy są poniżej jakichkolwiek standardów. Prawa pracownicze nie są przestrzegane, a pracownicy ze względu na swoją sytuacje ekonomiczną zmuszeni do wielogodzinnej pracy za minimalne wynagrodzenie, które nie pozwala nawet na utrzymanie rodziny.

Duże koncerny wykorzystują społeczno-polityczną sytuacje krajów rozwijających się, obniżając koszty produkcji kosztem zatrudnionych w fabrykach pracowników. Istotnym problemem jest brak związków zawodowych oraz innych instytucji, do których wykorzystywany pracownik mógłby wnieść skargę albo zażalenie. Ze względu na dużą korupcję i nierozwinięte jeszcze efektywne systemy ochrony pracowniczej, pracownik ma bardzo ograniczone możliwości w dochodzeniu swoich praw.

Znane marki produkujące sprzęt IT nie są właścicielami swoich fabryk. Sprzęt oraz podzespoły zamawiane są w przeważającej mierze u zewnętrznych dostawców. W ten sposób, bardzo często celowo, omijana jest zasada współodpowiedzialności za produkcję sprzętu. Nawet po wykryciu nieprawidłowości, w tym zagrażających zdrowiu i życiu pracowników, nie można nałożyć żadnej kary na koncerny. Nie są one bowiem formalnie stroną prawną w sporze i nie ponoszą żadnej odpowiedzialności prawnej – mimo iż najprawdopodobniej zdają sobie sprawę ze wspomnianych patologii.

Urzędy publiczne i wyższe uczelnie są ważnymi odbiorcami produktów takich jak komputery, laptopy, telefony komórkowe, tablety i inny sprzęt elektroniczny, nie wspominając o drukarkach, kopiarkach czy serwerach. Publiczni zamawiający stanowią więc potężną siłę. Działając wspólnie mogą wywrzeć silny nacisk na to, w którym kierunku branża będzie się rozwijać.

W tym celu europejskie organizacje pozarządowe, koordynowane przez SETEM i wsparte funduszami Komisji Europejskiej, stworzyły konsorcjum o nazwie Electronics Watch. Miało ono na celu skupić i zaangażować zamawiających z sektora publicznego oraz lokalne organizacje monitorujące w krajach Globalnego Południa.

Głównym działaniem projektu była promocja dobrych praktyk w zakresie odpowiedzialnych zamówień sprzętu komputerowego oraz wpływanie na polepszenie warunków pracy w fabrykach sprzętu komputerowego w Chinach, Tajlandii, Indonezji, Filipin, Meksyku, Europie Centralnej i Wschodniej, Wietnamie, Malezji, Indii i Brazylii.

Ważny i równy głos w zarządzaniu konsorcjum miały również organizacje pozarządowe z krajów rozwijających się, związki zawodowe, a także liczni naukowcy i eksperci.

Europejskie organizacje realizujące projekt wspierane były przez organizacje publiczne, wyższe uczelnie, centra badawcze i inne organizacje społeczeństwa obywatelskiego z całej Europy, Stanów Zjednoczonych, Chin, Meksyku i innych regionów kluczowych dla przemysłu elektronicznego.

Wspólnie podejmowały one badania w zakresie stale rozwijającego się przemysłu elektronicznego i zamówień publicznych, warunków pracy w fabrykach na całym świecie, najnowszych rozwiązań służących zwiększaniu transparentności łańcucha dostaw, organizowały szkolenia. Rozwijały również standardy wdrażane przez członków do organizowanych przez nich zamówień publicznych oraz kodeksy postępowania, których zamawiający będą mogli wymagać od dostawców.

Zapraszamy na stronę projektu: www.electronicswatch.org

Nasze działania:

 

Nasze działania w mediach:

 

Nasze raporty i publikacje: 

 

 

Projekt współfinansowany jest przez Unię Europejską i działa w pełni niezależnie od firm, na które organizacja będzie ostatecznie chciała wpływać.

 

 

 

Electronics Watch realizowany jest przez:

śr | 24 cze 2015 | 14:55

Instytucje publiczne zużywają ogromne ilości papieru. Dlatego konieczne jest, aby przy jego wykorzystaniu w jak najmniejszym stopniu oddziaływać na środowisko. Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu wymaga aby dostarczany papier posiadał certyfikat FSC, podobnych rozwiązań nie stosuje się niestety na Politechnice Wrocławskiej. A przecież to tylko najprostsze rozwiązanie jakie można zastosować.

czw | 20 lis 2014 | 10:21