Warunki pracy ochroniarzy w Opolu zainteresowały media

k-dudaUjawnione przez Instytut Zrównoważonych Zamówień Publicznych warunki pracy w zabytkowym folwarku poruszyły opinię publiczną.

W ciągu niecałego tygodnia naszą petycję, apelującą do prezydenta miasta o wypowiedzenie umowy z firmą ochroniarską oraz przyznanie rekompensaty finansowej i mieszkania socjalnego dla najbardziej poszkodowanej osoby podpisało ponad dwa tysiące osób!

Przypomnijmy najbardziej bulwersującej fakty oraz reakcję władz miasta:

„Trudno uwierzyć, ale za godzinę pilnowania folwarku przy ulicy Partyzanckiej w Opolu jedna z firm ochroniarskich płaciła zaledwie 1,19 zł. Jedna z pracownic otrzymała wynagrodzenie 500 zł za 420 godzin pracy”.

Więcej – na stronie internetowej Nowej Trybuny Opolskiej

Bezdomni ochroniarze opolskiego folwarku za swoją pracę otrzymywali zaledwie kilka złotych za godzinę. W budynku jeszcze w listopadzie nie było bieżącej wody, dlatego mieszkający tam pracownik w deszcz wystawiał wiadra i miski”.

Więcej – na stronie internetowej NaTemat.pl

„Tzw. folwark to zespół zabytkowych budynków, które kilka lat temu Opole przejęło od Agencji Nieruchomości Rolnych. Planowano to miejsce ożywić, stworzyć tam m.in. miejsce na studenckie Piastonalia i przestrzeń dla artystów. Na planach jednak się skończyło, budynek stopniowo popada w coraz większą ruinę, ale – jako miejski obiekt – musi mieć zapewnioną ochronę”.

Więcej – na stronie internetowej Gazety Wyborczej Opole

„To złamanie prawa, bo od 1 stycznia 2017 roku minimalna stawka godzinowa to 13 zł – przypomina Katarzyna Duda (…)  – Uważamy za niedopuszczalne, aby takie głodowe stawki obowiązywały w jakiejkolwiek firmie. Będziemy apelować do prezydenta Opola, aby zerwał umowę z tą firmą.

Więcej – na stronie internetowej Nasze Miasto Opole

„Ogromnie bulwersujące jest to, że prezydent miasta Arkadiusz Wiśniewski wie o tych warunkach co najmniej od listopada i nie robi nic, aby zakończyć to bezprawie i upokorzenie. Państwowa Inspekcja Pracy w Opolu zawiadomiła go o tym, lecz do dziś nie otrzymała odpowiedzi„.

Więcej – na stronie internetowej Strajk.eu

„Ekspertka zaprezentowała apel do prezydenta miasta, pod którym podpisały się m.in. OMS im. Lassalle’a, Instytut Zrównoważonych Zamówień Publicznych, Federacja Przedsiębiorców Polskich”

Więcej – na stronie internetowej Trybuna.eu

„Pracownicy ratusza przyznają, że wpłynęło do nich pismo od PIP, jednak natychmiast przyszło również oświadczenie ochroniarzy, którzy stwierdzili, że wszystko jest w porządku. Rzeczniczka przyznała również, że jeśli zarzuty się potwierdzą, to umowa z firmą Neo Group może zostać zerwana”.

Więcej – na stronie internetowej TVP Info

„Na konferencji prasowej Michał Pytlik przedstawił swoje wyliczenia. „Umowa jest zawarta na rok i opiewa na około 70 tys. złotych. Łatwo wyliczyć, że firma bierze za godzinę około 8 złotych, a przecież musi gdzieś mieć tu jeszcze swój zysk” – mówił”.

Więcej – na stronie internetowej Onet.pl

„- Urząd Miasta zlecając usługę, nie zagwarantował środków, które pozwoliłyby wywiązać się firmie z minimalnej stawki godzinowej – tłumaczyła Katarzyna Duda„.

Więcej – na stronie internetowej Radia Opole

„Od początku tego roku z 220 kontroli prowadzonych przez Państwową Inspekcję Pracy wynika, że 20 procent pracodawców nie płaci stawki minimalnej. To na szczęście nie jest większość, ale to nie jest mało, kiedy sobie wyobrazimy, że co piąty pracodawca łamie prawo. To jest stanowczo zbyt dużo”.

Więcej – na stronie internetowej Nowej Trybuny Opolskiej

„Ratusz grozi sądem osobie, która ujawniła skandaliczne warunki zatrudnienia w miejskim folwarku. Społeczniczka zapowiada, że się nie ugnie”.

Więcej – na stronie internetowej Nowej Trybuny Opolskiej

Pozostałe relacje:

- Onet.pl: Ochroniarze dostają 1,19 zł za godzinę pracy. Miasto chce wyjaśnić sprawę

- Pikio.pl: 1,19 zł za godzinę pracy i deszczówka zamiast czystej wody. Skandaliczne warunki pracy na zlecenie ratusza

- Telewizja Republika: 1,19 za godzinę pracy! Tyle ochroniarzom płaciła firma wynajęta przez ratusz